Sopot - Monciak.
W ostatnich latach bardzo miło wspominam letni wypoczynek w najbardziej chyba znanym polskim nadmorskim kurorcie - Sopocie. Tam miałem co robić. Kąpiele morskie i godziny spędzone na zatłoczonej plaży to mnie nie dotyczyło.
Sopot nie był dla mnie typowym nadmorskim letniskiem. Wielka ilość różnych atrakcji, a także wartkie życie mieszkańców, kierowało mnie do miasta, które było dla mnie pewnym fenomenem. Tam jest najmniejsze bezrobocie w Polsce i ludzie żyją najwyraźniej dosyć dobrze. Sopot to ciekawe miejsce udanego połączenia kurortu nadmorskiego z prężnym ośrodkiem miejskim. Lubiłem spacery po tamtejszym molo, a gdy już zrobiłem z dwie lub trzy rundki to siadałem sobie na ławce i obserwowałem ludzi. To nie byli tylko kuracjusze lub osoby wypoczywające nad morzem. Pojawiało się wiele osób miejscowych, mających chwilkę wolnego czasu, lub młodzież umówiona na randkę. Rozmawiałem z tymi ludźmi. Z Sopotem wiążę najciekawszy deptak w miejscowości nadmorskiej. Tamtejszy Monciak jest rewelacyjny.