Wakacje - Rocznica ślubu!
Kiedy obchodziliśmy dwudziestą piątą rocznice naszego ślubu, mąż zrobił mi bardzo miłą niespodziankę i zabrał mnie na wakacje do Karpacza. Mile te wakacje wspominam, i teraz na każdą naszą kolejną rocznice przyjeżdżamy do tej cudowniej miejscowości jaką jest Karpacz. Zwiedziliśmy tam bardzo dużo ciekawych i przepięknych miejsc, a także bardzo dobrze odpoczęliśmy.
Wakacje w Karpaczu to była świetna i niezapomniana przygoda, którą doświadczyliśmy. Spędziliśmy miłe chwile we dwójkę w Świątyni Wang. Wieczorami chodziliśmy na spacery, mąż zabierał mnie do różnych barów i restauracji na kolacje. Tych wspaniałych wakacji nie da się zapomnieć. Była to dla mnie bardzo miła niespodzianka i nie spodziewałam się takiego wyczynu po mężu. Teraz po przyjeździe do domu często myślę o tych wakacjach i mam nadzieje, że każda następna rocznica będzie lepsza od poprzedniej.
